Łomnica
Wielkie z nas taterniki (nie). Ukochany zwariował i po wczorajszej trasie na 26 km, ruszamy w Wysokie Tatry. Upał jak ta lala, gotujemy się z panią pies i w ciągu 1,5 h podejścia wypijamy niemalże całą dostępną nam wodę. Do tego ukochany stwierdza, że podchodzimy chyba zbyt wolno, bo porzuca nas na ścieżce leśnej na korzyść wspinania się w ciągu potnym największych sportowców po białych kamolach. Przeklinając, na czym świat stoi i obiecując, że więcej w góry nie pojadę, wczołgujemy się na Skalnatą Chatę na wysokości 1860 m.n.p.m.
Zejście, muszę przyznać, należy do jednych z najpiękniejszych tras ze względu na bardzo szeroki widok na Tatry i doliny. Jest również mocno zróżnicowana - od przejść lasem, przez tereny bagienne, potoczki, liczne przystanki pod wiatami dla turystów, najfajniejsza jednak jest góra - przejście po wielkich, częściowo ruszających się pod stopami - głazach. Trasa ostatecznie ma ponad 17 km , wiedzie przez Łomicę - Start - Skalnata Chata - Sedlo pod Svistovkou - Chata pri Zelenom plese - Nizna Folvarska Polana - Nad Matliarmi - Pri tenise i na dole też jesteśmy mocno sterani.
Zejście, muszę przyznać, należy do jednych z najpiękniejszych tras ze względu na bardzo szeroki widok na Tatry i doliny. Jest również mocno zróżnicowana - od przejść lasem, przez tereny bagienne, potoczki, liczne przystanki pod wiatami dla turystów, najfajniejsza jednak jest góra - przejście po wielkich, częściowo ruszających się pod stopami - głazach. Trasa ostatecznie ma ponad 17 km , wiedzie przez Łomicę - Start - Skalnata Chata - Sedlo pod Svistovkou - Chata pri Zelenom plese - Nizna Folvarska Polana - Nad Matliarmi - Pri tenise i na dole też jesteśmy mocno sterani.
Komentarze
Prześlij komentarz