Warka w Warce...
Nocowaliśmy w prywatnym wynajętym pokoiki w czymś, co z zewnątrz przypominało remizę. W środku: niestety marnie. W łazience wilgotno i grzyb, zapach płynu do dezynfekcji kibla miesza się z fetorem wilgoci i nieużywania. Pokój jak pokój: wystrój PRL, pościel w geometryczne wzory z lat dziewięćdziesiątych, zapyziały dywanik, cerata i jednorazowe sztućce. Zaletą była cena (nadal dobra i polska) i na tym skończmy.
Wrażenia z Warki uratował spływ Pilicą, która to okazała się przepiękną, dziką, szeroką i prawie całkowicie pustą, wyłączają ostatnie trzy kilometry przed Warką, rzeką (trasa Przybyszew - Białobrzegi - Biała Góra - Warka). Nie wiem, jak Wy, ale ja potrafię zachwycić się przelatującym mi tuż nad głową wielkim bocianem, rzucającą się na wysokość 30 cm wielką rybą czy ładną ważką. Well, taki odpoczynek dla miastowych.
Instrukcja obsługi rzeki dla miastowych:
- zainwestuj w sprawdzony (sic!) krem do opalania. Rzeka przyciąga słońce, trudno uwierzyć, jak spalony może być człowiek po kilku godzinach
- jedyny bar na tym odcinku Pilicy znajduje się 3 km przed Warką, tuż pod koniec spływu - zapomnij o zimnej coli i lunchu, wyposaż się w spore racje jedzenia.
- legalny nocleg na trasie może się okazać trudniejszy niż myślisz - jedynym większym miejscem jest Biała Góra & b. miły ośrodek Estancia. Szkoda tylko, że w lecie zamknięty dla grup kolonijnych = brak jedzenia czy możliwości noclegowych dla gości z zewnątrz
Z ciekawostek: Warka i okolice to jeden z największych w Europie teren producentów jabłek, stąd bezrobocie letnie mniejsze jest niż zimowe.
Mówisz, ze Warka jest warta ;-) bliższego poznania? Tyle razy przejeżdżałam przez Warke, ale nigdy nie byłam w samej Warce. Może kiedyś się przejadę, choć pewnie bez noclegu, bo to dosyć blisko. (Na poranne spotkania w Radomiu jeździłam przez warkę, śpiąc u siebie w domu :P)
OdpowiedzUsuńWell... generalnie niestety nie polecam... infrastruktura sportowa super, ale samo miasteczko...
OdpowiedzUsuńWell... generalnie niestety nie polecam... infrastruktura sportowa super, ale samo miasteczko...
OdpowiedzUsuń