Sands of Forvie

Po tylu latach jako takiej znajomości Szkocji po raz pierwszy byłam w the Sands of Forvie. Wspaniały rezerwat położony po obu stronach rzeki zadziwi przede wszystkim zalegającymi na brzegu fokami. Odgłos i zapachy wydawane przez stwory są nie do wyobrażenia. Na smyczy trzymać trzeba psy, które mogą stać się ofiarą fok.
Wieczorem - wspaniałe koktajle w the Tippling House. Kiedy ja mieszkałam w Aberdeen, jedyną i najstosowniejszą wówczas atrakcją koktajlową był niewyszukany i drogi Siberia Vodka Bar, zresztą istniejący do dziś. Wspaniałe koktajle z the Tippling House pozwalają na nowo uwierzyć w potencjał Aberdeen jako miasta spotkań i dobrych drinków. Jak wiadomo - o dobrą kuchnię i dobre napoje w granitowym mieście niełatwo, nie zapominajcie o tTH.

Komentarze

Popularne posty