LITERATUR/ LITERATURA: Literatura es fuego!
Ich
weiB nicht genau, was ich hier schreibe, damit es in 1/100 die
Gefühle des Abends beschreibt und denen entspricht... Es saB vor uns
einer der gröBten Schriftsteller unserer Zeit, bescheiden, ruhig und
gerecht. Eine Person, die hätte schreien können, die hätte
ausgehen können, die hätte alles machen können, was er wollte,
und wir hätten ihm verzeihen müssen, nur weil wir ihn so sehr
schätzen... Ich weiB nicht genau, was ich hier sage, damit sein
Interesse für die Länder der Süd- und Lateinamerika entsprechend
besprochen werden, damit die von ihm unterstirchene Rolle der
Literatur zum Vorschein kommt. Ich weiB nicht, was ich sage, damit
sich Leute für Sachen interessieren, für die sie sich bisher nicht
interessiert hatten. Ich kann nur eines sagen: Literatura es fuego!
Und weiter zur Lektüre des neuen Buches, „Der Traum des Kelten”
gehen...
---
Nie wiem, co napisać, aby chociaż w jednym procencie oddać uczucia wieczoru. Siedział przed nami w Haus der Berliner Festspiele jeden z największych pisarzy naszych czasów, siedział cichy, spokojny. Osoba, która mogłaby krzyczeć, wyjść, zrobić wszystko, na co tylko miałby ochotę, a my wybaczylibyśmy mu, bo tak go cenimy. Nie wiem, co powiedzieć, żeby oddać jego zainteresowanie sprawami Ameryki Południowej. Nie wiem, co powiedzieć, żaby tak jak on podkreślić rolę literatury w procesie tworzenia i kształtowania się społeczeństw. Nie wiem, co zrobić, żeby ludzie, którzy do tej pory o Llosie nie słyszeli nagle się nim zainteresowali. Wiem jedno: Literatura es fuego! i tym stwierdzeniem chciałabym się pożegnać celem powrotu do lektury najnowszej książki Llosy, ,,Snu Celta".
Zazdroszczę Ci tego spotkania bardzo!
OdpowiedzUsuńI dziękuję, że napisałaś po polsku!
chyba sama sobie tego zazdroszczę... Ale słyszałam, że Llosa też będzie w Warszawie w Cervantesie?
OdpowiedzUsuń